„Wystarczy ci mojej łaski. Moc bowiem w słabości się doskonali.” 2 Kor 12, 9

 

Oaza Rekolekcyjna Animatorów Rodzin II stopnia (2015 rok - Krajnik Górny)

Dzięki łasce Pana wzięliśmy udział w rekolekcjach letnich ORAR II st. w Krajniku Górnym. Każde rekolekcje umacniają naszą wiarę i z każdych wracamy bogatsi o nowe doświadczenia, wiedzę, ale przede wszystkim świadectwa życia z Jezusem innych rodzin. Również tym razem Pan postawił przy nas małżeństwa rozmodlone, pełne ufności w Boże miłosierdzie i pragnące wzrastać w wierze dzięki zobowiązaniom i wspólnocie DK. Już w dzień przyjazdu ks. Rafał wzywał do tego, byśmy dali prowadzić się Jezusowi. Zachęcał, byśmy nie dostosowywali się do świata tylko żyli Bogiem i otwierali się na działanie jego łaski. Cisza i spokój jaki daje obcowanie z naturą w Krajniku, pozwoliła zwolnić tempo życia choć na te pięć dni. Łatwiej było przyjmować przekazywane treści i rozważać je w sercach. Każdy kolejny poranek wraz z pianiem kogutów przynosił nowe myśli, nowe wyzwania. Mocno pozostało w naszych sercach wezwanie do świętości, która winna być rozumiana jako dar od samego Boga, jako współpraca z Bogiem w byciu sobą! Można bowiem być poprawnym katolikiem, albo prawdziwym katolikiem - jak to podkreślał ks. moderator. Zachęcał nas byśmy wychodzili poza schematy, które narzuca nam świat i żyli zgodnie z wiarą i naszym sumieniem. Dotknięcie łaski Pana nie będzie mieć miejsca bez naszej zgody. I tak jako przyszli, bądź obecni animatorzy dążący do świętości, mamy kształtować w sobie pragnienie realizowania zamiarów Boga. Skoro zostaliśmy wybrani do posługi, miejmy pewność, że Bóg nam pomoże i odpowiedzmy miłością na Bożą miłość. Starajmy się otworzyć na działanie Jego łaski, wtedy to On będzie mógł zacząć działać w naszym życiu. Dzięki temu będziemy coraz bliżej ideału pary animatorskiej. Wiadomo, że posługa wiąże się też z trudem i to niejednym, ale po każdym wysiłku jest radość! A jeśli wysiłek podejmowany jest wspólnie z małżonkiem, co zdecydowanie powinno mieć miejsce przy posłudze animatorskiej, jakże wielka wówczas będzie to radość! Prowadzący niejednokrotnie przypominali nam o tym, że każdy taki trud możemy oddać Jezusowi. On pomoże nam przejść przez pojawiające się problemy.

W naszym odczuciu, po przeżytych rekolekcjach łatwiej będzie nam wejść w nowy rok pracy i jeśli taka będzie wola Pana, w przyszłości podjąć służbę jaką jest bycie animatorami kręgu. Panu Bogu za czas tych rekolekcji i wszelkie łaski, Agacie i Remkowi oraz ks. Rafałowi za trud włożony w przygotowanie i prowadzenie rekolekcji, dzielnej diakoni wychowawczej z ciocią Marysią i ciocią Martą na czele za opiekę nad naszymi dziećmi z całego serca dziękujemy.

B. M. Boruc

Kategoria: