Wielkopostny Dzień Wspólnoty - rejon Niebuszewo, 12 marca 2016

 

Dziękujemy Bogu, że dane było nam przeżyć kolejny dzień wspólnoty Domowego Kościoła. Wszystkim siostrom i braciom, których Pan zaprosił na to wspólne świętowanie i poznawanie Jego miłości i łaski, dziękujemy za przybycie. Temat nad którym się pochylaliśmy, to „Duch Święty jest duszą Kościoła”.

Konferencja ks. Tomasza Pieczyńskiego ukierunkowała nasze myśli, stawiając pytanie: po co przyszliśmy na to spotkanie? Dostaliśmy jednocześnie podpowiedź „Aby zobaczyć działanie Ducha Świętego w nas”. Ksiądz Tomasz przypomniał też, w oparciu o katechizm Kościoła katolickiego, gdzie poznajemy Ducha Świętego i uzmysłowił nam, że w Credo nazywamy go Panem i Ożywicielem. Spotykając się ze słowem Bożym w czasie namiotu spotkania każdy z nas próbował usłyszeć, co Duch Święty chce nam powiedzieć o sobie w słowach Pisma świętego (Dz 2, 1-12 i  4, 32-35). Mnie poruszyły słowa: „Słyszymy jak w naszych językach mówią o wielkich dziełach Boga” i „Wszyscy wierzący mieli jedno serce i jedną duszę”. Uzmysłowiłam sobie, że jeżeli Duch Święty chce się nami posłużyć, a my odpowiadamy z wiarą, to nawet nasze skromne słowa, świadczące o ogromie Bożej miłości, są w stanie poruszyć serca tych, do których mówimy.

Spotykając się w czterech grupach mieliśmy okazję podzielić się tym, jak każdy z nas postrzega działanie Ducha Świętego w Kościele i wspólnocie. Bogactwo doświadczenia było tak wielkie, że przytoczę tylko niektóre wypowiedzi, powtarzające się we wszystkich grupach.

Czego Duch Święty dokonuje w Kościele?

  • ożywia, obdarowuje różnymi darami, ale nie ujednolica;
  • aktywuje do działania, przemienia, wzbudza różnorodność, zestraja Kościół „On sam jest harmonią” (słowa św. Bazylego Wielkiego); przejawia się to różnorodnością wspólnot i charyzmatów, ale wszystkie one istnieją w jednym celu, aby głosić chwałę Pana, poznawać Go, nieść światu Jego miłość i wypełniać Jego wolę, dając się prowadzić Duchowi Świętemu; działanie Ducha Świętego w naszych wspólnotach pozwala nam mówić czasami trudne rzeczy do braci, ale w duchu miłości.

Potrafimy rezygnować ze swoich ambicji, zdania, poddajemy się Jego woli. W naszej różnorodności - zawodów, sytuacji rodzinnej, wieku, poglądów - ożywia i prowadzi nas ten sam Duch Święty.
Zwieńczeniem wszystkiego, co dokonało się w naszych sercach, była Eucharystia, którą sprawował ks. Tomasz. W odniesieniu do tekstu Ewangelii J 7, 40-53, kończącego się słowami „I rozeszli się do swoich domów” zadał nam pytanie: „ Z czym rozchodzicie się do swoich domów?” Te słowa ponieśliśmy w naszych myślach i sercach w nasze życie, aby dalej nad nimi pracować.

Maria i Roman Roubo

Kategoria: