O świadectwie i warunkach owocnego dawania świadectwa

 

Czas rekolekcji oraz wakacji dobiega końca. Wiele osób wśród członków naszej wspólnoty przeżyło swoje spotkanie z Jezusem, odkryło na nowo miłość i miłosierdzie Boga, doświadczyło przemiany życia, dlatego gorąco zachęcamy do podzielenia się takimi przeżyciami z innymi. Prosimy o przesyłanie swoich świadectw do redakcji, nadając im tytuł oraz podając czas i miejsce oraz rodzaj rekolekcji. 

Trudno jest w dzisiejszych czasach dawać świadectwo wiary. Trudno jest przekazywać radość płynącą z poznawania Chrystusa i prowadzić do Niego innych. Trudno jest rozmawiać o Jezusie. Ale czy kiedyś było łatwiej?

Współczesna historia świata, ale i ta sięgająca nieco dalej, choćby czasów wczesnego chrześcijaństwa, daje wiele przykładów, czym kończyło się trwanie przy Chrystusie, opowiadanie się za Nim. Do dziś w wielu regionach świata jest podobnie. Głoszenie Ewangelii, jak i sama wiara w Chrystusa są poddawane represjom, a wierzący - prześladowani, torturowani, mordowani. Czy w naszych realiach istnieje zagrożenie wynikające z wiary w Chrystusową Ewangelię? Czy wierząc osiągamy pokój w sercu i wyzbywamy się lęków?

Zachęcamy do zapoznania się z wypowiedziami ks. Franciszka Blachnickiego na temat świadectwa i warunków jego owocnego dawania. Na uwagę zasługuje fakt, iż wypowiedzi te pochodzą z lat 70., a więc z okresu, kiedy wolność słowa i wyznania były jedynie iluzorycznym konstytucyjnym zapisem władz ustawodawczych kraju. Wszak dziś, gdy w Sejmie RP i szkołach wisi krzyż, powinno nam być łatwiej…

 
O świadectwie

  • Jeżeli uwierzyliśmy w Chrystusa naprawdę, to musimy mieć pokój.
  • Jeżeli uwierzyliśmy w Chrystusa, a mimo to lękamy się jeszcze ciągle różnych rzeczy, to znaczy, że jeszcze w pełni, w sensie biblijnym nie uwierzyliśmy w Chrystusa. [...]
  • Jeżeli rzeczywiście wierzymy, to wtedy nasze życie samo przez się staje się świadectwem.
  • Jeżeli potrafię pójść do tych ludzi, z którymi się spotykam, a którzy są kłębkiem nerwów, czują się zagubieni i nie potrafią sprostać problemom życiowym, jeżeli potrafię wobec nich pokazać ten pokój głęboki płynący z uwierzenia w Ewangelię Chrystusa, to wtedy jest to świadectwo, które może tym ludziom pomóc.
  • Jeżeli natomiast ja sam wpadam w ich styl lęku, narzekania, zabezpieczania się, to moje świadectwo jest negatywne - pokazuję im, że wiara na nic się nie przyda w konkretnym życiu, bo nie rozwiązuje problemów.

ks. Franciszek Blachnicki
Fragment konferencji wygłoszonej przez ks. F. Blachnickiego 29 grudnia 1976 r. ( [w:] ks. Franciszek Blachnicki, Wiara i świadectwo, Lublin 1997, s.19)

http://www.archiwalna.oaza.pl/dokument.php?id=1442

 
Warunki owocnego dawania świadectwa

  1. Być pewnym, że Chrystus jest moim Panem i Zbawicielem, że jest w moim życiu, żyje we mnie, a ja w Nim.
  2. Upewnić się, że wszystkie moje grzechy są uznane i wyznane przed Bogiem w wierze w przebaczającą moc krwi Chrystusa wylanej na krzyżu.
  3. Upewnić się, że prowadzę życie w Duchu, że Chrystus zasiada na tronie mojego serca, a moje „ja” jest Mu poddane.
  4. Dzielić się przy każdej okazji w prosty sposób swoją wiarą w Chrystusa z innymi.
  5. Modlić się.
  6. Iść, tzn. wziąć inicjatywę w swoje ręce.
  7. Iść w miłości, w przekonaniu, że jestem narzędziem miłości Boga.
  8. Rozmawiać o Jezusie.
  9. Pozostawić Bogu rezultaty i Jemu przypisywać owoce.

Jeżeli będziemy stosowali wszystkie wymienione zasady, to nasze świadectwo na pewno będzie owocne i będziemy przezywali wielką radość. Wtedy na pytanie: co uważasz za najradośniejsze w swoim życiu? – będziemy mogli odpowiedzieć: – To, że przyjąłem Chrystusa, i że mogę innych do Niego prowadzić. To jest najradośniejsze przeżycie w moim życiu i tym najlepiej mogę służyć innym ludziom, moim braciom.

ks. Franciszek Blachnicki
Źródło:http://blachnicki.oaza.pl/2009/07/06/warunki-owocnego-dawania-swiadectwa/

"Wiara a świadectwo Ducha Świętego"  http://www.archiwalna.oaza.pl/dokument.php?id=1427

Opracował: AS

Kategoria: