Rekolekcje

Do istoty pracy formacyjnej w kręgach należy również uczestnictwo w różnego rodzaju rekolekcjach organizowanych przez DK: rekolekcjach 15-dniowych I, II, III stopnia (oazach rodzin), kilkudniowych Oazach Rekolekcyjnych Animatorów Rodzin (ORAR I i II stopnia), rekolekcjach ewangelizacyjnych i tematycznych.
Rekolekcje te przeznaczone są dla małżonków wraz z dziećmi, jeśli nie ma przeszkód organizacyjnych. Na rekolekcjach (zwłaszcza 15-dniowych) powinien być realizowany także program formacyjny dla dzieci.
Program oazy I stopnia ma charakter ewangelizacyjno-katechumenalny; omawiane są również zagadnienia z zakresu duchowości małżeńskiej.
Oaza II stopnia rozwija biblijne podstawy inicjacji liturgicznej; omawiane jest również przeżywanie okresów liturgicznych w rodzinie.
Oaza III stopnia ukazuje rzeczywistość Kościoła jako wspólnoty.
ORAR I stopnia pogłębia rozumienie istoty, celu, duchowości i metody DK jako nurtu wspólnot rodzinnych w ramach Ruchu Światło-Życie.
ORAR II stopnia przygotowuje małżeństwa do świadomego podjęcia posługi pary animatorskiej, ukazując wagę i odpowiedzialność zadań animatorów.
Formację podstawową stanowi przeżycie tematów formacyjnych według podręczników I i II roku pracy, oazy rekolekcyjnej I, II i III stopnia oraz ORAR I i II stopnia.
Członkowie DK po przeżyciu formacji podstawowej podejmują formację permanentną poprzez:
– ciągłe pogłębianie formacji podstawowej,
– realizację na spotkaniach miesięcznych tematów według materiałów proponowanych przez Centralną Diakonię DK lub według własnego wyboru,
– udział w rekolekcjach i sesjach tematycznych DK,
– Triduum Paschalne przeżywane w formie rekolekcyjnej we własnej parafii albo wyjazdowe,
– uczestnictwo w ORD,
– udział w rekolekcjach organizowanych przez RŚ-Ż i innych.
 
rekolekcje1
 
Nasza dojrzałość chrześcijańska na pewno nie zależy wprost od tego, w ilu i jakich rekolekcjach wzięliśmy udział. Można ich mieć za sobą dziesiątki i nadal być „starym człowiekiem”; można pojechać raz czy dwa – i wrócić odmienionym na resztę życia. Te skrajności są jednak tylko wyjątkami, które potwierdzają pewną regułę: nasze życie duchowe wprost woła o to, byśmy co jakiś czas (znawcy od spraw duchowych powiedzą pewnie, że przynajmniej raz w roku) oderwali się całkowicie od zgiełku codzienności, zasłuchali w głos Boży i odczytali wolę Bożą dla naszego życia.
W przypadku członków Domowego Kościoła sprawa jest jeszcze bardziej złożona. Nie wystarczą – przy całym szacunku dla ich wartości – „pierwsze z brzegu” rekolekcje. Trzeba, abyśmy byli konsekwentni: wstępując do wspólnoty zdecydowaliśmy się na pewną DROGĘ, która – w przemyślany, logiczny, nieprzypadkowy sposób – prowadzi od punktu do punktu w stronę określonego celu. Te punkty to (oprócz I i II roku pracy w kręgu) oaza I, II i III stopnia, ORAR I i II stopnia i zanim rzucimy się w wir rekolekcji tematycznych, wypadałoby (najlepiej po kolei!) przeżyć rekolekcje z zakresu formacji podstawowej. Dopiero wtedy wolno nam będzie mówić, że wiemy, czym jest Domowy Kościół. Nie zaczynajmy od deseru, by potem przejść do drugiego dania i zupy, a potem narzekać, ze obiad był do niczego... Jedzmy po kolei! A przede wszystkim – w ogóle jedzmy z bogato zastawionego stołu (=jedźmy na rekolekcje...).
Nie bądźmy duchowymi „niejadkami”. To grozi anemią...