Niebieskie lato

 

Oaza Rodzin II stopnia (2014 rok)

W ubiegłym roku uczestniczyliśmy w rekolekcjach ORAR Io w Wisełce. Zachęceni pozytywnym doświadczeniem wielu czynników sprzyjających przeżyciu odnowy duchowej jakie panują w nadmorskiej miejscowości, zapragnęliśmy w tym roku, właśnie tam odbyć 15-dniowe rekolekcje OR II stopnia, które od lat odkładaliśmy.

Rekolekcje trwały od 15 do 31 lipca 2014 roku. Prowadzone były przez Ewę i Wojciecha Burzyńskich z Barlinka. Duchową opiekę sprawowali ks. Marcin Nockowski i diakon Norbert Krawczyk. W diakonii wychowawczej czuwali: Wiesława Mostek, Iwona Śliżewska i Bartosz Angulski, który ze swoim ojcem, Grzegorzem, posługiwał również w diakonii muzycznej.

Minęło kilka dni od powrotu, a obrazy i przeżycia tamtych dni wciąż powracają i przepływają przez nasze dusze i pamięć niczym morskie fale.

Początek rekolekcji to przepiękny „list od Boga Ojca” do uczestników, który czekał w każdym pokoju. Słowa zawarte w tekście były jak preludium i zaproszenie do bliższej więzi z Bogiem, który tęskni i pragnie obdarowywać łaskami niebieskimi. A było ich tyle, że ten wyjątkowy czas rekolekcji zamknąć można w słowach: NIEBIESKIE LATO.

Niebieskie lato – wakacyjny czas, gdy żyliśmy w szczególnej obecności i bliskości Chrystusa, Króla Niebieskiego, dla którego od rana śpiewaliśmy hymny pochwalne. Każdego dnia karmiliśmy się słowem Bożym i Eucharystią.

Niebieskie lato – zdumiewająca Boża mądrość, pokora, czystość i poczucie służby księdza Marcina i diakona Norberta, którzy mimo młodego wieku promieniowali dojrzałością i radością Ewangelii.

Niebieskie lato – matczyna i ojcowska, dyskretna opieka prowadzących: Ewy i Wojtka, którzy dawali gwarancję poczucia bezpieczeństwa i świadectwo oddanego, wiernego małżeństwa z dużą dawką poczucia humoru.

Niebieskie lato – wspólnota ludzi z wielu miast w Polsce, którzy żyli na wzór pierwszych chrześcijan, mając wszystko wspólne, wzajemnie się wspierając słowem i czynem.

Niebieskie lato – cudowne ciocie i wujek z diakonii wychowawczej. Pod ich opieką dzieci każdego dnia przeżywały nowe przygody pełne ducha i wszelkiej kreatywnej aktywności.

Niebieskie lato – adoracje, modlitwy małżonków, dialogi – słowem Boża obecność, która nas przemieniała.

Niebieskie lato – szum morza i błękit nieba.

Niebieskie lato – eksplozja radości i żartów w miejscowej lodziarni.

Niebieskie lato – świadectwa pięknego, choć czasem trudnego życia każdego z małżeństw. Opisy dramatów i napięć, ale też ogromna nadzieja i wiara w opiekę Bożej dłoni pozostawiającej ślady w codzienności.

Niebieskie lato – granat zachmurzonego, nocnego nieba i blask Paschału wzniesionego wysoko przez kapłana w noc EXODUS.

Niebieskie lato – lekki deszczyk w momencie odnowienia przyrzeczeń chrzcielnych.

Niebieskie lato – trochę zmęczenia, trud i pot, ale przede wszystkim cudowna i radosna wspólnota garnka, szmaty i mopa, sprzyjająca zacieśnianiu więzi wśród ludzi.

Niebieskie lato – Droga Krzyżowa z ogromnym brzozowym krzyżem. Każda stacja to rozważanie napisane przez poszczególne małżeństwa. Głębia przemyśleń – zaduma i myśl, żeby wartości słów nie stracić. Może to spisać, wydrukować …?

Niebieskie lato – równi służą równym. Ktoś z uśmiechem stawia dzbanek z herbatą w czasie posiłku, inny krzepi dobrym słowem, a każdy ma w oczach niebo niebieskie i wszyscy tacy ładni.

Niebieskie lato – „Pan uzdalnia wybranych”. Liczne talenty w naszej wspólnocie: literackie, aktorsko-komediowe, wokalno-muzyczne, plastyczno-artystyczne.

Niebieskie lato – Dzień Wspólnoty - Tajemnica Zesłania Ducha Świętego, a nam się zdawało, że jesteśmy w Kanie Galilejskiej, gdzie Chrystus i Maryja dotykali naszych serc.

Niebieskie lato – „trzecia kawa”, drożdżówka i nocne Polaków rozmowy.

Niebieskie lato – odnowienie małżeńskich ślubów - królewska godność sakramentu małżeństwa. Róże w dłoniach małżonek, rycerskość mężów i radość ich dzieci – niebiańska radość.

Niebieskie lato – słońce i radość z przeżywania wspólnoty, gdzie łączy wiara i rytm jedności serc.

Niebieskie lato – najwspanialsze Boże wakacje i piękno chrześcijańskiego życia.

Niebieskie lato – łezka na pożegnanie, uściski i żal, że się kończą już rekolekcje. Tęskne spojrzenia za odjeżdżającymi, jeszcze ktoś macha ręką na pożegnanie w oddali – wracamy do domu. Z głośników w samochodzie płynie : „ I tylko mnie poprowadź, Tobie powierzam mą drogę …” – mała łezka na policzku, chwila milczenia bo żal, że się skończyło. W duszy echo słowa – słów księdza Marcina: „ I to już jest koniec i zarazem początek”.

POCZĄTEK? TAK !!! Bo łaska obecności na rekolekcjach, którą doświadczyliśmy nie była tylko dla nas, ale doświadczyliśmy, że Król Miłosierdzia pragnie, aby radość Ewangelii niesiona była dalej, a ogień miłości Pana był przekazywany innym małżeństwom, aby wzrastali, dojrzewali i odkrywali wyjątkowe powołanie, którym są obdarzeni, aby przeżyli swoje niebieskie lato – ich niebieskie dni z Chrystusem – Królem Niebieskim.

Chwała Panu – Agnieszka i Krzysztof Rostkowscy ze Szczecina

 

Kategoria: