Nam nie wolno w miejscu stać

 

Kongregacja odpowiedzialnych Ruchu Światło - Życie (2012 rok)

Odkąd pamiętamy z Anią mieliśmy i mamy dalej pragnienie by pojechać razem na kongregację Ruchu do Częstochowy. Jest to bowiem wspaniały czas budowania wspólnoty tej ogólnopolskiej, ale i naszej diecezjalnej, na wszelkich spotkaniach w przerwach programowych. Takie spotkania ogólnopolskie ukazują nam dopiero piękno naszego Ruchu, jego bogaty charyzmat i wielość wspólnot w jego ramach. Takie wielkie wydarzenia odbywają się praktycznie dwa razy w roku są to właśnie Kongregacja i COM (Centralna Oaza Matka) w Krościenku w Święto Zesłania Ducha Świętego. Co prawda w tym roku dane mi było uczestniczyć w Kongregacji, ale niestety bez żony (wspólne dopiero jak dzieci podrosną).

Na tydzień przed Kongregacją otrzymaliśmy telefon od Marka Filara z CDE z informacją o powołaniu nas oraz Marioli i Marka Kojder do Centralnej Diakonii Ewangelizacji. Pan powołuje więc „nam nie wolno w miejscu stać”. Cóż było robić po przemodleniu i długich rozmowach z „Szefem” na namiocie spotkania podjęliśmy nowe powołanie i  17 lutego w piątek z Markiem i Mariolą ruszyłem do twierdzy Jasna Góra.

Kongregacja zgromadziła 966 uczestników ze wszystkich diecezji w Polsce i z wielu wspólnot poza krajem. Głównym zaproszonym gościem Kongregacji był Geok Seng Lim. Wielu było zaskoczonych faktem, że chińczyk z Singapuru ma nas uczyć. Ale … tak jak chrześcijaństwo przyszło ze wschodu tak i teraz potrzebowaliśmy tego chińskiego przeciągu i radości z jaką do nas przemawiał Geok. Nie pomylę się chyba mówiąc, że wszyscy byli zaskoczeni i lekko „przestraszeni” schematem nakreślonym przez Geok Seng Lima – najpierw jest ruch, potem jest zarządzanie, potem powstaje pomnik. Zdaniem Lima, każdy zarządzany, kreowany i rozliczany ruch, po pewnym czasie popada w stagnację, kostnieje, aż wreszcie staje się historią i może doczekać się pomnika.

Tego schematu dopełniła jeszcze refleksja Moderatora Generalnego, że „tylko 40 tysięcy osób co roku na oazach wakacyjnych jest dla nas sygnałem, że do końca nie widać tego dynamicznego rozwoju – że może przeżywamy moment równi pochyłej – moment decydujący o przyszłości naszego Ruchu. Czy będzie ruchem żywym, czy zamieni się w pomnik - skansen?”

By tak nie było musimy wziąć się do pracy, wszyscy jako chrześcijanie jesteśmy powołani do ewangelizacji i niesieniu światu Jezusa. Jak przypomniał niedawno Benedykt XVI „ewangelizować to nie przywilej ale obowiązek każdego chrześcijanina”. Geok również przypomniał, że nie możemy zachowywać się jak kibice na euro: „Gdzie na stadionie 50 tys. ludzi potrzebujących ruchu, patrzy na 22 którzy potrzebują odpoczynku”.

By nasz Ruch nie wymarł i nie był ludem, który nie zna Pana, bo my o nim nie świadczyliśmy i to my za to poniesiemy odpowiedzialność. Zacznijmy działać! Ruch daje nam wiele narzędzi, sposobów, możliwości, by coraz lepiej przygotowywać się do godnego świadczenia! Są rekolekcje ewangelizacyjne, są ORAE[1] a ostatnio również plan Ad Christum Redemptorem 2 [2], którego celem jest zaszczepić postawę misyjną we wszystkich członkach Ruchu Światło-Życie.

Dołóżmy wszelkich starań, by budzić i pomnażać ludzi do podjęcia ewangelizacji.

Maciej Zaśko

GALERIA ZDJĘĆ - Aby obejrzeć zdjęcia należy kliknąć w wybranego autora zdjęć

[1] Oaza Rekolekcyjna Animatorów Ewangelizacji

[2] Plan Ad Christum Redemptorem 2 jest wielkim przygotowaniem Ruchu Światło-Życie do Jubileuszowego Roku Odkupienia 2033. Nawiązujemy nim do pierwszego „Planu Wielkiej Ewangelizacji Ad Christum Redemptorem" proklamowanego przez Założyciela Ruchu Światło-Życie, sługę Bożego ks. Franciszka Blachnickiego w roku 1980.

Kategoria: