Leki z Bożej apteki

 

Rekolekcje naszych dzieci (2012 rok)

W okresie 1-7 lipca 2012 roku odbyły się w Szklarskiej Porębie rekolekcje nawiązujące do nurtu formacyjnego Oazy Dzieci Bożych. Moderatorem był ks. Piotr Buda, zaś diakonię rekolekcyjną tworzyli: Iwona Hilicka, Dominika Kisły oraz Marcin Laskowski. Dzieci poznawały i uczyły się korzystać z leków z „Bożej Apteki”. Jak to wyglądało i jakie przeżycia towarzyszyły naszym najmłodszym oazowiczom, obrazują zamieszczone poniżej świadectwa oraz galeria zdjęć.

Na Oazie Dzieci Bożych w tym roku było inaczej niż na wcześniejszych. Wszyscy byli dla siebie mili, akceptowali siebie nawzajem i pomagali sobie. Bardzo podobała mi się trzygodzinna adoracja w malutkiej kaplicy - ściśnięci do siebie i blisko Boga. Starałam się klęczeć podczas całej adoracji i myślałam o moich koleżankach - jak mogę im pomóc. Modliłam się za nie. Bardzo lubię śpiewać i nie zapomnę modlitwy Marcina ,,Aniele Boży”, nie zapomnę, jak grał na gitarze tę modlitwę. Bardzo ją lubię i nie zapomnę tego AMEN księdza Piotra.

Podobała mi się też (i trochę zaskoczyła) praca w grupach, jaką mieliśmy wykonać i nagrać. Filmiki wyszły fantastycznie i wszyscy świetnie się bawiliśmy nagrywając je, a potem je oglądając. Śmialiśmy się sami z siebie!

Będę za wszystkimi tęsknić. Te rekolekcje(jako moje ostatnie) były wspaniałe i nie zapomnę ich!!!

Alicja Marcyniuk


 

Nazywam się Basia i chodzę do I klasy gimnazjum. W tym roku pojechałam na I turnus do Szklarskiej Poręby wraz z ciocią Iwoną i ks. Piotrem. I szczerze mówiąc, mimo że każde rekolekcje wnoszą coś do mojego życia, te były dla mnie szczególne.

Temat był prosty, a jednocześnie intrygujący: "Apteka Pana Boga". Każdego dnia poznawaliśmy kolejny specyfik z tej Apteki - kolejne "lekarstwo" na naszą wiarę. Były to: adoracja, przebaczenie, dobre uczynki, wspólnota i radość. Nie potrafię opisać wszystkiego, co wiązało się z poznawaniem ich sposobu działania, ale najbardziej poruszyła mnie wieczorna adoracja, która odbyła się niedługo po naszym przyjeździe, a która otworzyła nas na dobre przeżycie tego czasu. Głębokim doświadczeniem była dla mnie także spowiedź święta, ponieważ w ciągu roku nie mam czasu – a często pewnie także chęci - na porządne przygotowanie się i dobre przyjęcie tego sakramentu.

Pomijając fakt, że rekolekcje zostały poprowadzone z polotem i ewidentną pomocą Ducha Świętego, który świetnie przygotował ekipę i plan, urzekła mnie jeszcze jedna rzecz. Tą rzeczą była wspólnota, którą tworzyliśmy - wspólnota, w której każdy miał szczególne miejsce i każdy był wyjątkowy. Codzienne modlitwy i chodzenie po górach, które było dla mnie nie lada wyzwaniem, związało mnie z tymi osobami jak z najbliższymi. Niestety, nie mogę ich spotykać na co dzień, Całe szczęście to nie znaczy, że odejdą w niepamięć. Codziennie modlimy się za siebie nawzajem. Dzięki temu w trudnych chwilach wiem, że mam przy sobie Boga, najbliższych i wielu dobrych przyjaciół.

Cóż jeszcze dodać? I tak nie powiedziałabym wszystkiego, o czym powinnam powiedzieć, ale można to zamknąć w stwierdzeniu: "życzę wszystkim takich rekolekcji".

Basia Zaśko


 

W tym roku byłem w Szklarskiej Porębie na Oazie Dzieci Bożych. Tematem rekolekcji była "Apteka Pana Boga". Naszymi opiekunami byli "ciocia" Iwona Hilicka, ks. Piotr Buda , Marcin i Dominika. Każdego dnia dostawaliśmy "lekarstwo", które wkładaliśmy do własnoręcznie zrobionej apteczki. Były to np.:

  • lek na pychę,
  • na grzech,
  • na egoizm,
  • lek na smutek itp.

Omawialiśmy jak używać każdy z nich. Oprócz codziennych modlitw i Mszy św. mieliśmy przyjemności. Chodziliśmy różnymi szlakami, graliśmy w piłkę, podziwialiśmy świat, który stworzył Pan Bóg, ze szczytów gór, poznaliśmy nowych znajomych itp. Codziennie wieczorem ksiądz czytał nam ciekawe historie. Mimo zmęczenia fizycznego i tak odpocząłem duchowo.

Jacek


 

Kategoria: