30 lat minęło

30 lat Domowego Kościoła - gałęzi rodzinnej Ruchu Światło-Życie w  Archidiecezji Szczecińsko- Kamieńskiej.  30 lat to dojrzałość. Jubileusz, który można już świętować.

I tak też się stało. 23 czerwca, w sobotę, zebraliśmy się w bazylice Archikatedralnej p. w. św. Jakuba w Szczecinie, aby rozpocząć nasz jubileusz. Wstępna prezentacja multimedialna przedstawiła  nam małżonków - członków pierwszych kręgów Domowego Kościoła, a także pary, które na przestrzeni tych lat pełniły posługę pary diecezjalnej i  małżeństwa odpowiedzialne za diakonie w Ruchu.

Po prezentacji rozpoczęła się Msza św. koncelebrowana, której przewodniczył ks.bp Jan Gałecki. Jak na Ruch Światło-Życie przystało przy ołtarzu zgromadziła się licznie służba liturgiczna. Eucharystię przeżywali wspólnie z nami Kasia i Paweł Maciejewscy – para filialna, która przyjechała na nasz jubileusz z Poznania. Homilię wygłosił ks. Ignacy Stawarz moderator diecezjalny DK. Nawiązując do Ewangelii, podkreślił konieczność stawiania Pana Boga w swoim życiu na pierwszym miejscu, zaufania Mu, bez zbytniej troski o sprawy doczesne, ziemskie.
Na zakończenie Mszy św. nastąpił obrzęd błogosławieństwa świec oazowych i przekazania ich parom prowadzącym tegoroczne rekolekcje letnie.
Wielką i wzruszającą  niespodzianką było świadectwo dawane przez Wilhelminę i Franciszka Nesterowiczów – małżeństwo, które wspólnie z ks. Wenancjuszem Borowiczem założyło pierwszy krąg DK w Szczecinie. W tak trudnych warunkach stanu wojennego, w czasie wielu represji było to nie lada wyzwanie, a jednak z ust Wili i  Franciszka przebijała radość wspomnień tamtych dni i niezmierna wdzięczność za dar tej wspólnoty.
Po Eucharystii wszyscy udaliśmy się do Szkół Salezjańskich przy ul. Ku Słońcu na dalszą część świętowania. Zapewniono również transport autokarem tym, którzy nie mieli swoich samochodów. Na miejscu czekał na nas wszystkich pyszny obiad. Wspólny posiłek sprzyjał wielu rozmowom, wspomnieniom, spotkaniom. Przeniosły  się one później na korytarz górny i były kontynuowane przy kawie, herbacie i ciastach. Tam również można było nabyć u Diakonii Komunikowania Społecznego przygotowaną na tą okazję książkę " We dwoje do nieba", cieszyła się ona dużym powodzeniem wśród przybyłych rodzin.
Kolejnym punktem programu było spotkanie w auli, które rozpoczęła para filialna przekazując nam pozdrowienia i radość z jubileuszu od pary krajowej,  Beaty i Tomasza Strużanowskich, którzy niestety nie mogli przybyć na nasze świętowanie.
filjalni
Następnie wysłuchaliśmy niezwykle ciekawej konferencji ks. Piotra Listwonia, moderatora diecezjalnego Ruchu Światło-Życie.  Podejmował w niej temat diakonii, służenia na wzór Chrystusa Sługi. Ponadto podkreślił  potrzebę formacji podstawowej w pierwszej kolejności. Mimo posiadania wielu zdolności i pokusy angażowania w te czy inne rekolekcje lub diakonie, należy najpierw dla dobra małżeństwa zadbać właśnie o formację w kolejności proponowanej przez Sługę Bożego ks. Franciszka Blachnickiego, według charyzmatu Ruchu.
Abyśmy mogli jeszcze bardziej ubogacić się nawzajem, podzieliliśmy się na małe grupy, a w nich dzieliliśmy się życiem, zgodnie z formą pracy w Ruchu Światło-Życie. Był to niezwykle cenny czas wzajemnego ubogacania się doświadczeniami, wrażeniami, radością bycia we wspólnocie, czas dziękowania  za Domowy Kościół i ludzi, których Bóg postawił na naszej drodze. Wielką wartość miało to dzielenie, gdyż w grupach spotkały się małżeństwa, które były w Ruchu od początku, jak i te, które dopiero zaczynają swoją drogę formacji w naszej wspólnocie.
Dzień jubileuszu był bogaty, może trochę długi i męczący, ale niezwykle cenny i radosny we wszystkich punktach świętowania. Wielkie dziedzictwo i bogactwo powstałe z troski, trudu i wyrzeczeń wielu osób budzi w nas podziw i szacunek, ale też świadomość odpowiedzialności, by to „ziarno zasiane” przed 30 laty nieprzerwanie przynosiło plon - dziesięcio, sto,  tysiąckrotny…
Ania i Darek Porazikowie